Od kiedy kupiliśmy działkę rekreacyjną, zaczęliśmy korzystać z porad Waszego nowego pisma „Dom Letni”. W artykule pt. „Drewno świeże czy suche” prze­czytaliśmy, że drewno na konstrukcje ciesielskie powinno mieć wil­gotność nie większą niż 15-18%. Okazuje się zatem, że mamy pro­blem, bowiem kupiliśmy domek letniskowy „Krokus” i spotkało nas rozczarowanie: jest on wykonany ze świeżego drewna o wilgotności 30% (wg wilgotnościomierza). Nasza reklamacja złożona sprzedaw­cy została uznana za niestosowną, gdyż -jak mi powiedziano – wil­gotność drewna na domki typu letniskowego może wynosić 25 do 35%.

Muszę nadmienić, że elementy domu przechowujemy obecnie w garażu. Po dwóch tygodniach zaczęła się na nich pojawiać pleśń i silne zaplamienia. Co mamy zrobić? Może gdyby domek byt od razu składany na działce, nie wystąpiłyby inne problemy – wi­chrowanie się i paczenie drewna, które jest tak wilgotne?

Czy drewno przeznaczone na konstrukcje może być tak wilgotne?

Bardzo proszę o opinię w tej sprawie.

 

Od razu chciałbym Państwa uspokoić, że nie należy się zbytnio zamartwiać wynikami pomiaru wilgotności drewna w zakupionym domku „Krokus”. Niepokój może być nieuzasadniony: rozróżniamy bowiem dwa wskaźniki wilgotno­ści drewna:

W0 – wilgotność bezwzględną, która jest stosunkiem masy wody zawartej w drewnie do masy drewna całkowicie suchego,

Ww – wilgotność względną, która jest stosunkiem masy wo­dy zawartej w drewnie do masy drewna wilgotnego.

W drzewnictwie częściej używa się pojęcia wilgotności bez­względnej (WQ), określając ją krótko terminem „wilgotność”. W badaniach drewna budowlanego (np. wg normy PN-53-D- 06002 Stopień wilgotności sortymentów i wyrobów drzewnych) używa się jednak pojęcia wilgotności względnej Ww – a więc oce­niając wilgotność drewna trzeba przede wszystkim ustalić, o któ­re z tych pojęć chodzi.

Do pomiarów wilgotności stosuje się wilgotnościomierze, na których można odczytać wartość wilgotności bezwzględnej (większą) i względnej (mniejszą). Najczęściej odczytuje się wil­gotność bezwzględną – jeśli chcielibyśmy porównać odczyt za­stosowanego przez Pana wilgotnościomierza (30% wilgotności bezwględnej) z wartością 25-35% podaną przez producenta (względną), trzeba posłużyć się następującym wzorem:

Ww = W0 / 1 + W0

Wynika z tego, że wilgotność względna drewna według da­nych producenta wynosi 20-26%, czyli przekracza – aczkolwiek nieznacznie – granicę drewna tzw. powietrznosuchego, jaką jest 22% wilgotności względnej. W rozumieniu potocznym drew­no, którego wilgotność względna zawiera się w granicach 22 do 30%, określa się już jako wilgotne.

Dla ułatwienia przeliczeń w razie podobnych wątpliwości można posłużyć się przedstawionym obok nomogramem lub wykresem. Dla uzupełnienia powyższych informacji należy dodać, że:

  • w konstrukcjach drewnianych nie zamkniętych, lecz osłoniętych dachem powinno się stosować drewno o wilgotności względnej Ww 15 do 17%;
  • w konstrukcjach odkrytych drewno o wilgotności względnej 17 do 22%;
  • w konstrukcjach w budownictwie wodnym – drewno o wilgotności względnej 22 do 30%.

Stwierdzone przez Pana przekroczenie dopuszczalnej granicy wil­gotności drewna w kupionym domu – jakkolwiek nieznaczne – spowodowało rozwój grzybów pleśniowych w jego elementach. Sytuację mogły znacznie pogorszyć niekorzystne warunki składo­wania w garażu, takie jak:

• brak dobrej wentylacji,

• stosunko­wo wysoka temperatura,

• ułożenie elementów bez przekładek („na głucho”).

W podobnych sytuacjach można radzić Czytelnikom, by przy zakupie żądali dokładnych dokumentów określających cechy kupowanych elementów – w tym wypadku podanej w procentach wilgotności drewna, a także zastosowane środki ochronne (tu zapleśnienie drewna jest sygnałem, że drewno użyte do wykonania elementów domu nie było przez producenta impregnowane).

Skoro proces rozwoju grzybów już się rozpoczął, roszczenia Pana zostały oddalone, a ewentualna procedura odwoływania się może się przeciągać, wskazane byłoby zabezpieczenie drewna przed dalszą degradacją w następujący sposób:

-     posmarować wszystkie elementy domu preparatem grzybobójczym (np. produkcji krajowej pod nazwą Pleśniotox – norma zużycia 0,08 dm3 koncentratu i nie mniej niż 0,25 dm3 roztworu roboczego na 1 nr powierzchni; preparatem tym należy posmarować wszystkie elementy domku z widocznymi plamami zapleśnienia;

-   ewentualnie wykonać roztworem roboczym tego samego preparatu całościową dezynfekcję pozostałego drewna, jeszcze nie zaatakowanego przez pleśnie;

-   ułożyć je w stos, używając przekładek, tak aby między kolejno układanymi warstwami pozostały szpary umożliwiające przepływ powietrza;

-    zadbać o dobrą wentylację garażu przez cały czas składowania.